żółta herbata
Wszystko z hasłem: żółta herbata
Anna Włodarczyk, 15 czerwca 2011
Zostaw komentarz (9) »

Żółty Guoxiang Wulong 果香烏龍 - "Wulong o Owocowym Aromacie" z Tajwanu, fot. Magdalena Rybak
Herbaty żółte to najrzadszy i najmniej znany spośród wyróżnianych przez Chińczyków „Sześciu Wielkich Rodzajów Herbaty”. Są to herbaty o „żółtych listkach i żółtym naparze”, jak je określają Chińczycy, subtelnym aromacie oraz o delikatnym i świeżym smaku wysoko cenionym przez znawców. Jeszcze kilka lat temu w Polsce nikt o nich nie słyszał, ale od jakiegoś czasu można już je kupić, choć nadal są rzadkością. Zresztą nawet w Chinach ten rodzaj herbat jest trudno dostępny, a sprzedawcy pytani o herbatę żółtą – huang cha 黃茶 – proponowali mi zwykle Huangshan Meofeng 黃山毛峰, czyli gatunek zielonej herbaty z Huangshan – Żółtych Gór. Dzieje się tak, ponieważ herbaty te są wytwarzane w bardzo niewielkich ilościach. Produkowane są tylko w Chinach w prowincjach Sichuan, Anhui, Hunan, Hubei, Zhejiang, Guangdong i Fujian. Czytaj dalej »
Na temat: Rodzaje herbat
Hasła: Huoshan Huangya, Junshan Yinzhen, żółta herbata
Anna Włodarczyk, 22 lutego 2011
Zostaw komentarz (10) »
Pewnie wielu herbaciarzy ma swojej biblioteczce książkę „Herbata. Eliksir młodości, smaku i dobrego samopoczucia” wydaną przez Świat Książki w 2008 roku, w tłumaczeniu Jana Krzyżanowskiego. Przyznam się, że ja też. Kupiłam ją dosyć dawno, z chęci zapoznania się z tym, co u nas publikuje się o herbacie. Ile razy brałam ją do ręki, za każdym razem odkładałam z mieszaniną irytacji i rozbawienia, z przewagą tego pierwszego. Wielka szkoda, że tak pięknie wydana i zilustrowana książka zawiera tyle błędów. Nie wypowiadam się tutaj o zawartych w niej wiadomościach na temat herbat indyjskich i innych nie-chińskich, w których nie czuję się wystarczająco kompetentna, ale to, co jest w niej o herbatach chińskich każe mocno wątpić w ich jakość.
Czytaj dalej »
Na temat: Książki o herbacie
Hasła: herbata, Keemun, Longjing, oolong, Pu'er, wulong, żółta herbata
Anna Włodarczyk, 20 października 2009
Zostaw komentarz »
W powtarzanych opiniach, w internecie, książkach i prasie (głównie polskojęzycznej) spotykam się często z różnymi nieprawdziwymi informacjami o herbacie. Wielokrotnie powtarzane zaczynają funkcjonować jako mity, powszechnie uważane za prawdziwe. Na tym blogu chcemy je obalać, oczywiście z punktu widzenia chińskiej wiedzy o herbacie. Na pierwszy ogień pójdzie opinia, z którą ostatnio często się spotykam: „biała herbata jest najdroższa na świecie”. Czy rzeczywiście?
To prawda, że biała herbata jest zwykle bardzo droga, choćby dlatego, że jest dość rzadka i do niedawna była wytwarzana wyłącznie w Chinach. Białe herbaty są poza tym wytwarzane z najmłodszych liści i pąków liściowych (nigdy z pąków kwiatów!), których dla uzyskania 1kg suchej herbaty potrzeba znacznie więcej niż rozwiniętych liści. Kosztowne są zwłaszcza gatunki wytwarzane wyłącznie z pąków wyrastających ze szczytu pędu (np. Baihao Yinzhen – „Srebrne Igły”). Jednak o rodzaju herbaty decyduje głównie sposób obróbki, a nie surowiec. Dlatego na rynku można spotkać tańsze herbaty białe, zawierające nie tyko pąki, ale i rozwinięte liście. Ostatnio, wraz ze wzrostem popularności tego rodzaju herbaty, w sprzedaży pojawiły się też tanie herbaty białe w torebkach. Jednocześnie wiele herbat z innych rodzajów, np. wysokiej klasy herbaty turkusowe, zielone czy bardzo rzadkie herbaty żółte osiąga wyższe ceny niż przeciętnej jakości herbaty białe.
Na temat: Herbata chińska, Obalamy mity o herbacie
Hasła: biała herbata, żółta herbata